Monthly Archives: Czerwiec 2011

Soul Of Steel – „Destiny” – włoski, power metalowy debiut.

Soul_of_Steel

Skoro w poprzedniej recenzji zawędrowaliśmy na włoski but za sprawa gigantów power metalu to pozostańmy w śródziemnomorskim klimacie, tym razem przyglądając się debiutantom. Grupa Soul Of Steel ma na swoim koncie jedno demo z 2007 roku, wykonane metodą chałupniczą i nowe, profesjonalne dokonanie – „Destiny”.

Rhapsody Of Fire – „From Chaos To Eternity” – włoski przepis na sukces.

Rhapsody of Fire - bandfoto-april-2011

Giganci power metalu włoska grupa Rhapsody of Fire wypuściła właśnie swoje nowe, dziesiąte dzieło zatytułowane „From Chaos To Eternity”. Ważne to wydawnictwo z kilku powodów. Powód pierwszy to zamknięcie trwającej od lat sagi fantasy w świecie Algalord. Powód drugi, nowy gitarzysta w grupie, wirtuoz Tom Hess, a trzecim jest gościnny udział Christophera Lee (znany aktor horrorów, rola Sarumana we Władcy Pierścieni) w roli narratora, dodam, nie po raz pierwszy w historii Rhapsody of Fire. Podgrzewanie atmosfery trwało już od jakiegoś czasu i w końcu możemy sami przekonać się o jakości nowego albumu.

Versailles – „Holy Grail” – azjatycki power metal.

Versailles_band

Przeciętny europejski słuchacz z muzyką Kraju Kwitnącej Wiśni ma kontakt niewielki, a z muzyką power metalową jeszcze mniejszy. Z tym większą ciekawością wysłuchałem nowej płyty japońskiej grupy Versailles. Zespół działa od 2007 roku, a „Holy Grail” to ich trzecie pełnowymiarowe dzieło. Z dużą swobodą poruszają się na polach metalu symfonicznego, power metalu, a do tego działają na zupełnie mi obcej działce Visual kei. Jak podają wszelkie encyklopedie, visual kei to zjawisko charakterystyczne dla japońskiej muzyki rockowej i to różnych odmian. Sprowadza się ono do ekscentrycznego makijażu i łączenia ubioru obu płci.

Seven Witches – „Call Upon The Wicked” – power metal i zaniedbania.

Seven Witches_Jack Frost_press

Seven Witches to amerykańska grupa, której ostatnia aktywność wydawnicza miała miejsce w 2007 roku. Panowie postanowili jednak kolejny raz zebrać się razem i sprzedać nam swoje nowe dziecko – „Call Upon The Wicked”. Lista muzyków, którzy do tej pory występowali w Seven Witches robi spore wrażenie mimo iż to grupa czteroosobowa.

Thurisaz – „The Cimmerian Years” – blisko doskonałości!

Thurisaz

Elegijna, agresywna, atmosferyczna, progresywna, mistyczna, nieprzewidywalna  płyta. Fantastyczny przykład na mieszanie gatunków. Jest doom, death, black i wszechobecny klimat obcowania z dziełem wybitnym, który podbijają doskonałe pomysły brzmieniowe. Dlaczego recenzja grupy wymykającej się określonej stylistyce trafia na power-metal? Pewnie dlatego, że ta płyta ma większy „power” niż setka galopujących rycerzy.

Power Quest – „Blood Alliance” – power metal w bezpiecznym opakowaniu.

Power_Quest_(Band)_by_Eneas

Nadrabiamy zaległości w klasycznym power metalu zanim recenzenta ponownie zniesie na wody innych gatunków. Bohaterowie tego tekstu to grupa o nazwie równie wymownej jak styl muzyczny. Power Quest pochodzą z Wielkiej Brytanii, która raczej takimi brzmieniami silna nie jest, a policzenie power metalowych zespołów przychodzi łatwo nawet drwalom. Power Quest błyszczy więc obok Dragonforce całkiem zasłużenie mimo, że poprzednie wydawnictwo trudno zaliczyć do wybitnych. Grupy nie omijały również personalne perturbacje, co zapewne miało wpływ na to, że „Blood Alliance” ukazał się właśnie teraz.