Monthly Archives: Październik 2012

Elvenking – „Era” – włoski power, folk metal

Elvenking

Włosi z grupy Elvenking, która wydała właśnie swój siódmy studyjny album pod tytułem „Era”, od lat plądrują folkowe i power metalowe poletko. Nigdy jakoś specjalnie nie udało im się mnie do siebie przekonać ale faktem jest, że zwolenników mają pewnie równie wielu co przeciwników. Do współpracy przy najnowszej płycie zaprosili rzeszę gości, a z materiałem udali się do Helsinek gdzie przy pomocy Nino Laurenne (pracował z Elvenking przy ich „The Winter Wake” (2006 r.) i „The Scythe” (2007 r.) nagrali „Erę”. Lista zaproszonego towarzystwa prezentuje się imponująco. Z Elvenking na płycie „Era” zagrali: Jon Oliva (Savatage), Alessandro Conti (Rhapsody), Maurizio Cardullo (Folkstone),Teemu Mantysaari (Wintersun), Marco Sandron (Eden’s Curse) i Giordana Gisamano (Insanity Fair). Jak wypadła ta współpraca? Przyznam, że nadal nie wiem jak bardzo jestem na tak, a jak bardzo na nie.

Tacere – „At World’s End” – power symfoniczne kserokopie

Tacere

Skąd może pochodzić kolejny zespół, który w swojej twórczości łączy power metal, gothic i symfoniczno-progresywne elementy? Dla ułatwienia spoglądamy na Skandynawię. Myślę, że połowa czytelników wskaże Finlandię i będzie to wskazanie trafne. Nie wiem jakim powietrzem oddychają tamtejsi mieszkańcy ale najwyraźniej zainteresowanie tymi gatunkami dostaje się z racji urodzenia. Wystarczy spojrzeć ile zespołów z tego kraju zrobiło całkiem sporą światową karierę i jak silna jest liga tych, które depczą im po piętach. Z grupą Tacere nie miałem wcześniej okazji się zapoznać i „At World’s End” to nasze pierwsze „nauszne” spotkanie. Czy udało im się przekonać mnie do swojej twórczości? O tym w części dalszej.