Grendel – „Corrupt To The Core” – są Finowie, jest ostro.

Grendel_fot_Mia Koskinen

Na początku  będzie o inspiracji dawnymi mitami i holenderskim aggrotech. Grendel to jeden z bohaterów poematu o Boewulfie, który trafił również na karty innych książek oraz taśmę filmową. Był brzydki jak na potwora przystało i zajmował się nękaniem królestwa Duńczyków. „Grendel” to także suita, którą nagrał zespół Marillion, a popularności imienia dopełniają kolejne dwa zespoły. W Holandii od 1997 roku działa Grendel proponujący słuchaczom muzykę industrial i aggrotech zaś na północnym wschodzie Grendel metalowy. To oni i ich płyta „Corrupt to Core” są bohaterami ponizszego tekstu.

Grendel to kolejny reprezentant fińskiej sceny metalowej. O ile jednak większość ich kolegów flirtuje z folkiem, o tyle Grendel to miłośnicy ekstremalnie ciężkiego grania, które doprawiają licznymi, melodyjnymi fragmentami, a klawisze dokładają elementów podniosłości. Zdarzają się nawet delikatne momenty industrialu i gotyku. Szerokie spektrum, można śmiało rzec. „Corrupt To The Core” to trzeci album w dorobku ekstremalnych Finów, a agresji i solidnego łojenia nie zabraknie.

Otwierający nowe dzieło Grendel utwór „Apocalyptic Rain”, atakuje słuchaczy intensywnością, gitarowym dynamitem i ostrym, skrzeczącym głosem wokalisty. Melodyjności i nastroju dodają klawisze. Wrażliwi na ekstremalne tempa oraz brutalny atak dźwięków mogą poczuć dyskomfort. Odrobinę zwalniają przy okazji „An Evil Eye”, w którym refreny wprowadzają wyraźnie melodie i czyste śpiewanie. Przez resztę czasu mamy jednak zachrypnięty i bliski wrzasku wokal. „Down” zawiera wyraźny flirt z rockiem gotyckim, szczególnie mocno słyszalny w refrenie. Mniej ostro i z  podziałem na partie śpiewane czysto lub „groźnie”, prezentuje się „Silver Tongues”. „Traumatised For Life” to długi, nastrojowy wstęp po którym grupa dokłada mocy i wraca w ciężkie rejony. Tak jest już właściwie do końca. Ostre gitary, ostry wokal, mniej lub bardziej z melodią, czasem z bardziej eksponowanymi klawiszami. Momentami niestety robi się nużąco. Mogą spodobać się solowe popisy w „Day Of Redemption” lub ostre i demoniczne „Dusk Of Humankind” ale jak na aspirowanie do ekstraklasy to odrobinkę za mało.

Brzmienie generowane przez zespół jest solidne, soczyste i ostre. Jest agresja, podniosłość, mrok łamane melodyjnymi fragmentami lub zwolnieniami tempa, a jednak brak pewnej iskry, która wyróżnia całość albumu od podobnych propozycji. Zabrakło mi szaleństwa i wyraźnego piętna, które niczym znak jakości wskazuje na indywidualność autorów.

6,5/10

Grendel – „Corrupt To The Core”
Marzec 2011
Wytwórnia: Firebox Records

Utwory:
1. Apocalyptic Rain
2. An Evil Eye
3. Down
4. Silver Tongues 
5. Five Years Without The Sun 
6. Traumatised For Life
7. Crushed By The Pressure 
8. Through Hell
9. Dusk Of Humankind
10. Day of Redemption

DeWu