Helloween – „Straight Out of Hell” – power metalowa petarda!

helloween_band

Kiedy pod koniec zeszłego roku cieszyły mnie dźwięki z małej płytki zapowiadającej „Straight Out of Hell”, w tle była również obawa czy weteranom power metalowej sceny starczy sił i pomysłów na materiał długogrający. Czy wrzucą dwa, trzy killery, a resztę uzupełnią zapychaczami i staną w kolejce po czeki z wypłatą? Nic z tych rzeczy! Już na powitanie otrzymujemy klasyczną dla stylu zespołu okładkę z „dyniogłowymi”, może odrobinkę zbyt sterylną i komputerową ale i tak nie mają się czego wstydzić, a kiedy płytka trafi do odtwarzacza i pojawią się pierwsze dźwięki „Nabataea” już wiadomo, że Niemcy mają poziom do którego konkurencja nadal może spokojnie dążyć przez następne lata, a to Helloween rozdaje karty.

Wspomniałem, że płyta zaczyna się od utworu „Nabataea” i warto do niego wrócić bo takiej energii, szaleńczej gitarowej gonitwy połączonej z melodyjnym i nadającym się znakomicie do wspólnego śpiewania refrenem dawno nie było okazji posłuchać. Jest odrobina orientalnych ozdobników, miejsce na zwolnienie ale i tak na pierwszy plan wysuwa się morderczy galop. Ponad siedem minut i ani chwili na znudzenie. Andi Deris jest na „Straight Out of Hell” w doskonałej formie śpiewając różnorodnie, a do tego charakterystycznie. Pochwały należą się również gitarzystom, Weikath i Gerstner to klasa sama w sobie, a sekcja rytmiczna czyli Grosskopf i Loble spinają wszystko potężną klamrą. Krótko mówiąc, Helloween jak wino, im starszy tym lepszy. „World Of War”, „Far From The Stars”, znany już wcześniej „Burning Sun”, „Make Fire Catch The Fly”, że wymienię tylko kilka utworów, to równie dynamiczne i rozpędzone kawałki serwowane przez Helloween. Można właściwie napisać nie mijając się z prawdą, że „Straight Out of Hell” to bardzo dynamiczna płyta. Na szczęście Helloween nie stara się epatować słuchaczy na siłę ponaddźwiękowymi prędkościami. Fani i tak doskonale o tym wiedzą, a wątpiącym warto pokazać, że zespół ma też i inne oblicza. Znalazło się więc miejsce na heavy metal, mocniejszy rock jak w „Waiting For The Thunder” gdzie plumkające piano wspiera świetny i zapadający w pamięć refren od którego trudno się potem uwolnić. Helloween nie sięga często po typowe ballady jednak na „Straight Out of Hell” zafundował nam takową. „Hold Me In Your Arms” mimo banalnego tytułu nie odrzuciła mnie od głośników. Wielokrotnie wspominałem o swojej niechęci do tego typu utworów, a już zwłaszcza wrzucaniu ich przez wielu wykonawców obowiązkowo, a tym czasem panowie z Helloween zrobili numer, którego słucham nie czując przy tym zażenowania. Sporo w tym zasługi Andi Derisa jak i samej kompozycji autorstwa Saschy Gerstnera. Więcej takich ballad, a może przestanę pluć na podobne kompozycje jadem. O „Wanna Be God” i pelmienno-koncertowym bębnieniu wspominałem przy okazji recenzowania poprzedzającej „Straight Out of Hell” epki. Nadal mi się podoba. Zespół pozwolił sobie na odrobinę szaleństw z możliwościami jakie oferuje studio co szczególnie słychać w „Asshole”. Sporo też na płycie instrumentów klawiszowych, które w większości numerów ukryli sprytnie w tle ale przy takim „Live Now!” czy „Far From The Stars” wyskakują jak diabeł z pudełka. Brzmią niestety jak kolekcja kryształów postawiona na meblościance ze Swarzędza w latach osiemdziesiątych. Rozumiem, że taka jest konwencja i styl, zwłaszcza po tamtej stronie Odry ale ponarzekać sobie mogę.

Wystarczy tego mnożenia słów. Helloween nagrał bardzo dobrą płytę i dał konkurencji solidnego prztyczka w nos. Jeżeli ktoś chciał już wystawić grupie epitafium to powinien jednak się wstrzymać zwłaszcza, że przecież teraz czekają nas koncerty i sprawdzenie jak nowe numery zabrzmią na żywo. „Straight Out of Hell” znakomicie otworzyło rok 2013 i można sobie tylko życzyć aby był to dobry prognostyk dla całej metalowej sceny. Więcej takiego Helloween i więcej takich płyt, warto kupić i nawet się nie zastanawiać.

9,5/10


Helloween – „Straight Out of Hell”
Styczeń 2013
Wytwórnia: Spinefarm Records

 

Lista utworów:
1. Nabataea
2. World Of War
3. Live Now!
4. Far From The Stars
5. Burning Sun
6. Waiting For The Thunder
7. Hold Me In Your Arms
8. Wanna Be God
9. Straight Out Of Hell
10. Asshole
11. Years
12. Make Fire Catch The Fly
13. Church Breaks Down

Deluxe edition:
14. Another Shot At Life
15. Burning Sun (Hammond version)

 

DeWu